Strona główna Niewypłacalności firm we wrześniu 2020 r.

Niewypłacalności firm we wrześniu 2020 r.

Kluczowe fakty na temat niewypłacalności firm w Polsce

We wrześniu upadłość ogłosiły 32 firmy, co oznacza wzrost o 33,3 proc. w porównaniu z sierpniem i spadek o 34,7 proc. wobec września ubiegłego roku.

Liczba ogłoszonych restrukturyzacji wyniosła 92, notując wzrost o 35,2 proc. w skali miesiąca i o 76,9 proc. w ujęciu rocznym.

Liczba niewypłacalności (postepowań upadłościowych i restrukturyzacyjnych) sięgnęła 124, a więc była wyższa o 34,8 proc. niż w sierpniu i o 22,8 proc. większa niż przed rokiem.

Suma niewypłacalności z ostatnich 12 miesięcy wzrosła na koniec września do kolejnego rekordowego poziomu 1118 przypadków – to o 24 więcej (2,2 proc.) niż miesiąc wcześniej.

Komentarz

Tomasz Ślagórski, wiceprezes KUKE:

"Zgodnie z oczekiwaniami we wrześniu byliśmy ponownie świadkami istotnego wzrostu liczby firm wchodzących na drogę restrukturyzacji, zarówno w porównaniu z poprzednim miesiącem, jak i w ujęciu rocznym. W około 70 proc. dotyczy to uproszczonej restrukturyzacji, z której przedsiębiorcy mogą korzystać od czerwca tego roku. Choć taki przypadek oznacza niewypłacalność spółki, a tym samym kłopoty jej kontrahentów i podmiotów świadczących na jej rzecz usługi, to można mieć nadzieję, że po wdrożeniu planu naprawy przetrwa ona obecne, wyjątkowe trudności rynkowe i powróci do stabilnej działalności, regulując z czasem przynajmniej część swoich zobowiązań.

Firmy korzystające w KUKE z ubezpieczeń należności w transakcjach krajowych nadal nie raportują większych kłopotów z wypłacalnością kontrahentów. Podobna sytuacja występuje w odniesieniu do większości rynków eksportowych, w tym unijnego, przez co wskaźniki szkodowości KUKE znajdują się na poziomach osiąganych zwykle w czasie dobrej sytuacji ekonomicznej. Wynika to cały czas z pozytywnego oddziaływania hojnych programów wsparcia dla biznesu zaaplikowanych w krajach Europy wiosną po pojawieniu się pandemii i dosyć szybkiemu powrotowi koniunktury po lockdownie".

Tomasz Ślagórski, wiceprezes KUKE
Tomasz Ślagórski, wiceprezes KUKE

"Nie zmienia to naszej oceny, że w ciągu kilku miesięcy dojdzie do nasilenia problemu niewypłacalności, zwłaszcza że druga fala epidemii przyszła wcześniej i okazuje się silniejsza niż generalnie oczekiwano, a państwa ponownie wprowadzają ograniczenia dotkliwe dla biznesu, by kontrolować liczbę zachorowań. Trzeba też pamiętać, że możliwości rządów przeciwdziałania pogłębieniu się kryzysu są dużo mniejsze niż wiosną. Z drugiej strony, obostrzenia stosowane są bardziej selektywnie i precyzyjnie, co spowoduje, że mniej sektorów gospodarki ucierpi w porównaniu z sytuacją odnotowaną kilka miesięcy temu. Oczywiście w najtrudniejszej pozycji ponownie znajdą się branże usługowe, jak: rozrywka, rekreacja, gastronomia i turystyka oraz transport.

Na razie optymistycznie przedstawia się sytuacja polskich eksporterów. Według danych NBP, w sierpniu eksport zwiększył się o 2,1 proc. w skali roku. Polscy przedsiębiorcy pozyskują odbiorców na nowych rynkach kosztem konkurentów z innych krajów, którzy mają problemy z realizacją dostaw. Po ośmiu miesiącach nasz eksport jest o 5,6 proc. niższy niż przed rokiem, z każdym miesiącem zmniejszając głęboki ubytek z okresu lockdownu. Sprzedaż do Niemiec jest niższa od ubiegłorocznej już tylko o 3,3 proc. Niestety kondycja kontrahentów ze strefy euro może się szybko pogarszać. Jak wynika z badania firmy konsultingowej McKinsey przeprowadzonego wśród małych i średnich firm z Niemiec, Francji, Wielkiej Brytanii, Włoch i Hiszpanii, 55 proc. z nich nie wyklucza zakończenia działalności w ciągu roku, jeśli przychody utrzymają się na obecnym poziomie, a 10 proc. złożenia wniosku o upadłość w ciągu zaledwie pół roku".

Nie wiesz co wybrać? Skontaktuj się z nami.

Nasz doradca pomoże Ci wybrać odpowiedni pakiet rozwiązań wspierający ekspansję zagraniczną Twojej firmy.

Ta witryna jest zarejestrowana pod adresem wpml.org jako witryna rozwojowa. Przełącz się na klucz witryny produkcyjnej na remove this banner.